Zamknij » Ten serwis wykorzystuje pliki cookie. Więcej »
spiewnik.eu
Narzędziownia:
[pomoc] [autoprzewijanie] [powiekszenie tesktu] widok do druku twórz PDF Klip YouTube notesik dodaj
[autoprzewijanie] Włącza autoprzewijanie. Podaj czas trwania utworu, naciśnij play i ciesz się śpiewem / grą na gitarze bez odrywania rąk! Utwór przwija się automatycznie.
[powiekszenie tesktu] Zmienia wielkość tekstu piosenki. Używasz dużego monitora, odbiorcy znajdują się w większej odległości? Jednym kliknięciem zmień rozmiar tekstu na większy!
widok do druku Drukuje tekst piosenki. Kliknij, aby otworzyć okienko bez reklam, bez dodatków, z treścią gotową do wydruku!
twórz PDF Tworzy plik PDF. Jednym kliknięciem wygeneruj plik PDF, który następnie możesz zapisać na dysku, wydrukować lub wysłać do znajomego!
Klip YouTube Pokazuje klip YouTube. Nie musisz już otwierać dwóch okien przeglądarki, aby jednocześnie słuchać/oglądać klip YouTube i czytać/śpiewać tekst ze spiewnik.eu. Wystarczy, że podasz link do klipu Youtube, aby odtworzył się on obok tesktu piosenki.
Notesik Stwórz swój mini-śpiewnik. Dodawaj piosenki do notesika tak samo jak dodajesz produkty do koszyka w sklepie internetowym. Kiedy skończysz, możesz wydrukować cały śpiewnik np. w postaci pliku PDF.
Notesik dodaj Dodaj piosenkę do notesika. Kliknij, aby dodać piosenkę do notesika.
Notesik usuń Usuń piosenkę z notesika. Kliknij, aby usuńąć piosenkę z notesika.
[Play] [Pause] [Stop]
Czas utworu:
min : sek
[zapisz ten czas]
A A

Znalazłeś/aś tą piosenkę na YouTube?
Podaj adres klipu, a będziesz mógł/mogła słuchać/ogladać klip w okienku obok tesktu piosenki.

Link do klipu YouTube:

Ballada o poczekalni

Autor / Wykonawca: (inne tego wykonawcy »)

Akordy
 a                               E                a
Siedzieliśmy w poczekalni bo na zewnątrz deszcz i ziąb 
       G                        E
Do pociągu sporo czasu jeszcze było 
       a                     E              a
Można zatem wypić kawę albo rzucić coś na ząb 
          G                              E
Bo nikt nie wie kiedy człek znów napcha ryło. 
        a                      G    
Wtem słyszymy kół stukoty i lokomotywy świst 
     F                            E
Wiec rzucamy się do wyjścia na perony 
        a            G          F               E
Ale w miejscu nas zatrzymał megafonów zgrzyt i pisk 
              F                   E
To nie wasz pociąg! - ogłosiły megafony. 

                      a       G     a
                Uwierzyliśmy megafonom 
                           E               a
                Uprzejmie wszak ostrzegły nas 
                             C      G     C  E
                Po co stać w deszczu na peronie 
                            a    G         a
                Skoro przed nami jeszcze czas. 

Żarcie szybko się skończyło nuda zagroziła nam 
Zaczęliśmy drzemać marzyć i flirtować 
Ktoś przygrywał na gitarze zanucili tu i tam 
Zaciążyły nam do tyłu nasze głowy. 
Wtem słyszymy kół stukoty i lokomotywy świst 
Więc ospale podnosimy się z foteli 
Ale w miejscu nas zatrzymał megafonów zgrzyt i pisk 
To nie wasz pociąg! - przez megafon powiedzieli. 

                Uwierzyliśmy megafonom 
                Pomarzyć w cieple dobra rzecz 
                Po co stać w deszczu na peronie 
                Zamiast w fotelu miękkim lec. 

Po marzeniach przyszła kolej na dziewczyny oraz łyk 
Co pozwolił nam zapomnieć o czekaniu 
Gdy tym czasem za oknami "enty" już się użył świt
I poczuliśmy się trochę oszukani. 
Więc gdy znane kół stukoty usłyszeliśmy i świst 
W garść się wzięliśmy i dalej na perony 
Lecz zatrzymał nas na progu już znajomy zgrzyt i pisk 
To nie wasz pociąg ogłosiły megafony. 

                Uwierzyliśmy megafonom 
                W końcu nie było nam tak źle 
                Po co stać w deszczu na peronie 
                Gdzie z wszystkich stron wichura dmie 

Uderzyło w nas jak gromem spojrzeliśmy wreszcie w krąg 
Choć wiele wiele świtów przeminęło 

I patrzymy w starcze oczy powstrzymując drżenie rąk 
Zadziwieni gdzie się życie nam podziało. 

Wybiegamy na perony lecz na torach leży rdza 
Semafory hen pod lasem opuszczone 
Żaden pociąg nie zabierze już z tej poczekalni nas 
Milczą teraz niepotrzebne megafony. 

                I gorzko się zapatrzyliśmy 
                W zabrane nam dalekie strony 
                I w duszach swych przeklinaliśmy 
                Tę łatwą wiarę w megafony.

Podobne tytułem
Na drogi złe dni zwyczajne I na najwyższe z progów Dostaliśmy w dłonie balladę I pachnie jak ow...
Podobne treścią
dostępne akordy Siedzieliśmy w poczekalini bo na zewnątrz deszcz i ziąb a E7 a Do pociągu sporo czasu jeszcze był...
dostępne akordy dostępny clip youtube a C Tyle już minęło dni, d ...
dostępne akordy a C Tyle już minęło dni, d ...
Podobne autorem
"Galia est omnis divisa in partes tres Quorum unam incolunt Belgae aliam Aquitani Tertiam qui...
Ciśnie Cię do światła niczym warstwy skóry, tłok patrzących twarzy z pokruszonej darni spoglądają ...
Niecodzienne zbiegowisko na śródmiejskim rynku W oknach, bramach i przy studni, w kościele i w ...